labtec napisał(a):

|
Nie mówię, że Bronek jest kandydatem idealnym, ale przynajmniej będzie pieprzony spokój. Nie będzie kłótni i darcia mord co chwilę. Nie będzie klótni o samolot, miejsce, kto gdzie ma latać i co mówić.
|
Fajnie to tak powiedzieć: będzie spokój. Ale nie chyba wiesz, że spokój ten okupiony będzie poddańczo - służalczą wobec nowego Wielkiego Brata - UE. Dlatego zagłosowałem na Jarka, bo wiem, że nie podpisywałby jakiś ustaleń z Brukselą, które pasują nam tak, jak szczerbatemu sucharki.
Ekonomicznie obaj kandydaci za bardzo się nie różnią. To, że Komorowski nie mówił o wspaniałościach socjalizmu wynika z szyldu "liberalizmu" PO. A i tak nie zmieni się w Polsce nic. Ot, zmniejszą podatek Belki o 10 procent, ale podniosą VAT i powiedzmy zmniejszą ulgi podatkowe. Jestem wyborcą Korwina, więc dla mnie priorytetem jest naprawa finansów publicznych, odbiurokratyzowanie kraju, prywatyzacja i niższe podatki.