jova napisał(a):

|
W przypadku Clebera mieliśmy już ogranego następcę - nie dostrzegam w tym analogii z obecną sytuacją. Dziś kompletnie rozbito jedną z formacji. To można porównać chyba tylko z latem 2005 gdy straciliśmy Żurawia i Franka. Po tamtym ciosie zespół nie mógł się pozbierać przez dwa lata.
|
tak tylko ciekaw jestem co by bylo gdyby klub go zatrzymal wbrew woli .....kalu uche dziekuje drugi raz przechodzic to samo