wwf napisał(a):

|
Nie można wpisywać zysków za coś czego nie ma , jak to zrobił Wilczek wpisujący zyski z grupy LE do budżetu. Gdyby nie to sezon i sytuacja wygladała by całkiem inaczej
|
Zysków z pucharów nie ma, bo klub wdraża od lat politykę nie prowadzącą do ich odnoszenia. To jest problem sprawiający, że kompromitujemy się w Europie. Polityka kadrowa, którą przed pucharami prowadziła wtedy i prowadzi teraz Wisła jest ewenementem na skalę światową. Żaden klub nie startuje w sezon ze zdekompletowaną obroną, nie dlatego, że to jakaś fanaberia, a dlatego, że to niemal zawsze wiedzie do klęsk.
Bład Wilczka polegał na tym, że oczekiwał finansowych dochodów nie robiąc odpowiednio wcześniej nic ku temu, by zespół realnie mógł po nie sięgnąć.
Cytat:
|
Markus jak dla mnie odejście Głowy i Marcello to nie osłabienia, to bardzo dobrze przemyślana forma pozyskania kapitału.
|
Jedynie w krótkoterminowej perspektywie.W długofalowej regularne i poważne osłabienie zespołu zawsze wiedzie do strat, a nie poważnych zysków sportowych i finansowych.
Wiec proponuję, cytując Wolfy'ego, byście przestali p.....ć, że to, co się obecnie i dawniej w Wiśle wyprawia można nazwać mądrą, przyszłościową i profesjonalną polityką sportowo-finansową, wiodącą do jakichkolwiek sukcesów.
I nie wmawiajcie, że oto teraz nagle otrzymamy w miejsce filarów zespołu pełnowartościowych następców. Po tylu latach nie reinwestowania pieniędzy w klasowych graczy mało kto w to uwierzy.