Arturo Qr2nów napisał(a):

|
No nie wiem czy Marcelo był tak całkiem anonimowy, a przede wszystkim czy prezentował ten poziom, co Sadlok... Marcelo miał na koncie niemało występów w Santosie, a zanim trafił do Wisły był chyba nawet jego podstawowym stoperem i brazylijscy działacze wcale nie chcieli go tak łatwo puścić. Poza tym Marcelo miał się przy kim ograć.
|
A działacze Ruchu chcą puścić Sadloka? nie

Sadlok - bądź, co bądź - jest reprezentantem Polski, epizodycznym ale jest
Co do poziomu umiejętności - tutaj kwestia dyskusyjna, Marcelo był najlepszym zawodnikiem Wisły, ale początków nie miał olśniewających. Można tylko gdybać jak rozwinie się Sadlok, ale predyspozycje ma podobne.
Ja widzę tu dużo podobieństw