Wyświetl pojedynczy post
wwf
Senior Member
 
Od: 08.2003
Skąd: Kraków - Złoty Wiek

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27744
Stary 04.07.2010, 14:42
Markus napisał(a):Wyświetl post
Aby spółka mogła przynosić zyski w długofalowej perspektywie, nie może realizować takiej polityki jak Wisła przez ostatnie lata.
Nie można wpisywać zysków za coś czego nie ma , jak to zrobił Wilczek wpisujący zyski z grupy LE do budżetu. Gdyby nie to sezon i sytuacja wygladała by całkiem inaczej


Markus napisał(a):Wyświetl post
Spółka nie powinna prowadzić działań prowadzących do pewnych strat, ucieczki kapitału, sprzyjających konkurencji itd. Permanentne osłabianie zespołu, nieudolne zarządzanie, brak poważnych inwestycji etc. nie prowadzi do żadnych długofalowych zysków, rozwoju i poprawy rentowności spółki, nie tylko sportowej. Jest więc szkodzeniem jej.
Markus jak dla mnie odejście Głowy i Marcello to nie osłabienia, to bardzo dobrze przemyślana forma pozyskania kapitału.

Głowacki - ikona klubu. Jedna z największych gwiazd. Tylko że ta gwiazda z roku na rok jest coraz słabsza. Facet już nie miał charakteru do nowych wyzwań. Nawet takie Weszło śmiało sie z niego że nie ma w nim już tej sportowej złości jak Wisła przegrywa. Do tego zawodnik który co chwile łapał kotuzje. Jestem wręcz pewny że w Turcji zaraz złapie kontuzje, bo Głowacki nie jest już w stanie tak mocno trenowac. Wisła zrobiła na nim świetny interes. Zeszła z kontraktu i dodatkowo zarobiła 1,5 miliona euro.

Marcello - młody, bardzo utalentowany zawodnik. Jak tylko zaczął grać w pierwszym składzie tak ciagle go sprzedawano. Basałaj nauczony przejściami z Uche wolał go sprzedać i zarobić niż mieć frustrata na ławce. Sami wiemy jak to było z Uche. Tutaj tez świetny interes 2,5 miliona euro za obrońce.

Więc. Sprzedaliśmy 2 obrońców za 4 miliony euro. Mając połowe tych pieniędzy mozna kupić z polskiej ligi - Nowaka , Sadloka, Sobiecha. Z zagranicy tego Milinkovica.
Można stworzyć bardzo mocną ofensywę.


Markus napisał(a):Wyświetl post
Jako kibic, człowiek któremu Wisła jest droga, mam pełne prawo o tym mówić i komentować sposób zarządzania klubem oraz jego materialnymi i niematerialnymi aktywami. Temu służy między innymi również forum.
Jeśli dalej będzie trwać obecna patologiczna polityka klubu wcale nie zdziwi mnie, gdy pojawią się głosy o odwracaniu się części kibiców od Wisły SA, a nawet wezwania o bojkot karnetów w geście protestu przeciw tejże "koncepcji działania", by ktoś w klubie w końcu pewne rzeczy zrozumiał i policzył, co się opłaca, a co nie. To moja prywatna opinia i obawa.
Markus jakoś w to nie wieżę. Wisła na przestrzeni ostatnich 10 lat to taka polska Barcelona.
Ostatnio edytowane przez wwf : 04.07.2010 o godz. 14:52.
A z polską piłką rzeczywiście jest źle. Mecz Legii z Szachtarem Donieck to była katastrofa. Teraz oglądam Szachtara w Lidze Mistrzów i to też jest katastrofa. To daje odpowiedź, jak daleko wam do poziomu Interu Mediolan czy Bayernu. Ta odległość bardzo mnie martwi -- Leo Beenhakker
Odpowiedz cytując