Wyświetl pojedynczy post
wojtole14
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: Lublin

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27727
Stary 04.07.2010, 14:09
Markus napisał(a):Wyświetl post
Na chwilę obecną "klęska transferowa" jest faktem. Zapowiedzi o ofensywie transferowej nakierowanej na znaczące wzmocnienie zespołu nie sprawdziły się. Na ten moment klub postępuje dokładnie odwrotnie. poważnie się osłabił, mamy dramat w obronie, największe gwiazdy zespołu zastępują piłkarze anonimowi o słabym CV. Osoba Żurawskiego nic tu nie zmienia. Zamiast grupy klasowych zawodników do zespołu, mamy grupę przypadkowych "kelnerów" do testów (może z jednym wyjątkiem).

W tym momencie nie ma już żadnego usprawiedliwienia dla braku poważnych wzmocnień i transferów do klubu. Pieniądze i to ogromne jak na naszą ligę są (z transferów stoperów i "odchudzenia kadry), potrzeby też, chora polityka stagnacji i osłabiania nie ma prawa trwać. Nie ma żadnej racji bytu. Dlatego dalszy brak inwestycji w poważne transfery, w obecnej sytuacji będzie można podciągnąć pod świadome działanie na szkodę spółki, na co jest paragraf.
Spółka ma przede wszystkim przynosić zyski. Uważasz, że transfer Marcelo jest działaniem na szkodę spółki? Do Wisły przypłyną gigantyczne pieniądze jak na polskie warunki za jego sprzedaż.

Czemu tak wszyscy są skorzy do wydawania nieswoich pieniędzy?

Moderator, który sam podsyca dyskusje dążące do niczego.

Czemu dokonujecie oceny całego okienka jako klęskę transferową, skoro jeszcze na dobre się nie rozkręciło?

Rozumiem, że łatwiej skrytykować, ale biadolenie nic tu nie da.

Do Wisły trafiają młodzi zawodnicy. Klub będzie budowany na nowo, bo chyba wszyscy widzieli co Wisła grała przez ostatnie dwa sezony. Sprzedaż Marcelo i Głowackiego była koniecznością, bo Ci zawodnicy byli zbyt jasnymi punktami w tym całym bagnie.
Teraz za te pieniądze, trafią zawodnicy głodni sukcesu, którzy systematycznie będą wypełniać luki.

Jak dla mnie ten sezon może być bez pucharów i bez mistrzostwa.
To poświęcenia dla faktu, żeby nie oglądać dalej tego co grała Wisła Skorży.

Nie od razu Kraków zbudowano...

Odpowiedz cytując