Wyświetl pojedynczy post
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27709
Stary 04.07.2010, 13:30
Zwierze napisał(a):Wyświetl post
Ja tam nie ubolewam, jak przychodził Marcelo była podobna sytuacja, te same płacze...
Nie, sytuacja nie była podobna. Wtedy wciąż mieliśmy Głowackiego i Clebera, a Marcelo był pierwszym rezerwowym. Cleber odszedł pół roku później, gdy już wiedzieliśmy, że Marcelo to solidny grajek.

W tej chwili mamy Clebera (36 lat), Kowalskiego (ligowego przeciętniaka) i jakiegoś młodego chłopaka, który zagrał aż jeden dobry sezon w swojej krótkiej karierze. Do tego można jeszcze w ostateczności doliczyć Diaza i Singlara.

Piotr Brożek, który pół roku temu wydawał się najsłabszym ogniwem obrony w tej chwili jest jej najpewniejszym punktem. To jest tragedia i powód do wyżalenia się na forum.
Jeśli pieniądze były przyzwoite (ponad 3 mln Euro) to Marcelo można było sprzedać, ale tylko mając dogadanego minimum jednego klasowego stopera. Wszystko wskazuje na to, że tak jak w przypadku Głowackiego klub nie ma przygotowanego następcy i dopiero teraz rozpocznie rozmowy.

Puchary coraz bliżej, a Wisła niestety prosi się o kolejną Levadię.
Odpowiedz cytując