|
Po ukonczeniu budowy przydaloby sie jakas tablice upamietniajaca postawic w widocznym miejscu i wypisac na niej nazwiska wszystkich kanalii ktore przyczynily sie do takiego stanu rzeczy jaki mamy. Budowa naszego stadionu to chyba najwieksza farsa o jakiej slyszalem. Sa opoznienia, sa cyrki z 269 miejscami z ograniczona widocznoscia, jest beka z wjazdem dla kosiarek a to dopiero polowa niespodzianek. Pewnie jeszcze drugie tyle nas czeka.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|