|
Panowie, nie ma czegos takiego jak "puszczanie spalonych z duchem gry" ! Zakodujcie sobie.
Wszelkie bramki po spalonych 10 cm to mimo wszystko błąd sędziego liniowego i koniec tematu.
Pojęcie "duch gry" to takie słodkie pierdzenie, ostatnio modne, w sumie nie wiem czemu.
|