opublikowanie gdziekolwiek i rozgłoszenie to sprawa jednorazowa i ulotna. Przy dobrej kontrpropagandzie po pół roku nikt nie będzie pamiętał. Ludek polski ma krótką pamięć i daje się w jajo robić, wystarczy popatrzyć jacy politycy cały czas ochoczo wybierani są
Trzeba zrobić tablicę pamiątkową , dużą , marmurową, na wysokości ze 3 metrów by jej tak łatwo nie skuli lub zamalowali, do tego krata z przodu jak na karmelitów stópka królowej jest chroniona.
Dajmy se spokój z tym marudzeniem, szkoda wątroby.