Taka ta Polska jest i nie ma co się dziwić, że prawie wszystko jest w niej do góry nogami. Polska nadal tkwi w komunistycznych systemach myślenia i funkcjonowania, gdzie w mentalności społeczeństwa , władza dzieli i rządzi a podatnik musi się jej bać i słuchać, a najlepiej jeszcze ją "dofinansowywać". A o fakcie, że dla naszych dzieci najważniejsze są wyłącznie kolorowe cyferki krzesełkowe, rządzący biznesmeni doskonale wiedzą i dlatego obłęd w Polsce może trwać nadal, gdyż nie ma na to wszystko mocnych, a młodzież woli słuchać Palikota a nie innego kota

.
W rzeczywistości zaś, nie są to pieniądze miasta, Majchrowskiego czy innego murgrabiego, lecz są to pieniądze publiczne czyli nasze i za ich marnotrawstwo, powinniśmy osoby odpowiedzialne, potraktować zgodnie z prawem i demokratycznym obyczajem. A u nas, klub i kibice mają to wszystko gdzieś lub uważają to za normę polską i koniec końców, nikt, nikomu za ten obłęd łba nie urywa.
Jasnym jest dla mnie, jak słońce na niebie, że po tegorocznych wyborach lokalnych, wszelkie niedoróbki stadionu, zostaną zawieszone w czasie do następnych wyborów. To samo czeka halę sportową
Ps. SKWK lub osoba odpowiedzialna za " kowbojskie "projektowanie pisanek krzesełkowych a`la Obtułowicz, powinni natychmiast zlikwidować na dolnej trybunie C, jakiekolwiek napisy, czy tym bardziej cyfry w tym konkretnym przypadku.
Jeśli już gdzieś będzie trzeba wykorzystać te białe krzesełka, to najbardziej pasuje ułożyć rok założenia klubu - 1906 - wyłącznie na trybunie E, gdyż układa się on tam symetrycznie oraz może kolorystycznie kooperować z trybuną naprzeciwległą czyli D. Nie bawię się w projektanta czy krytykanta, lecz stram się doradzić młodzieży.