|
Spalonego nie bylo to raz przy karnym powinna byc powtorka. Wiec tak naprawde gdy by wynik byl taki jakim zakonczyl sie mecz plus bramkami po bledach arbitrow to byloby 2:2 w najgorszym wypadku i dogrywka lub gdyby bramkarz paragwaju obronil drugi karny to byloby 2:1 dla Paragwaju. Paragwajczycy strasznie siedli w okolicach 75 minuty spotkania ale to byl wynik tego ze przeca mieli w nogach 120 minut z meczu z Japonia i do tego karne jeszcze.
Odnosnie meczu Niemcow. Niesamowite jest to ze Niemcy tak kapitalnie grali w obronie sciasniecie pola gry agresywne krycie podwajanie i potrajanie nawet najwazniejszych ogniw pilkarzy Argentynskich. Do tego fenomenalna skutecznosc. Ale tak graja Niemcy. Wbic pierwsza bramke, czekac na kontry.
|