legol napisał(a):

|
co Wy mówicie. Spalony był bo ten drugi kolo był na spalonym i brał udział w akcji absorbując obrońce z czego wynikła korzyść (Valdez został sam). Zeby sedzia mogl nie odgwizdac tamten drugi wogole nie powinien sie ruszac
|
Niestety,nie masz racji,w tym wypadku spalonego absolutnie nie wolno bylo gwizdac, walczacy o pilke drugi Paragwajczyk pilki nie dotknal,i tylko to sie liczy...