Wyświetl pojedynczy post
Virusman
Senior Member
 
 
Od: 10.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1866
Stary 03.07.2010, 17:45
mitmichael napisał(a):Wyświetl post
Z tego co ja wiem to liczy sie pochodzenie a nie miejsce urodzenia.
Gdyby iść takim tokiem myślenia to prawie cała reprezentacja Francji to jakieś oszustwo, nie mówiąc już o USA - 0 rodowitych Amerykanów.

Jestem dziś jak pewnie wiele osób, bardzo zaskoczony, ale jest jedna rzecz która już zupełnie mnie zdziwiła: Argentyna po drugiej bramce była na łopatkach, chyba nikt z nich już nie wierzył w zwycięstwo. Ktoś może powiedzieć, że trudno się temu dziwić jak się dostaje dwie bramki i mało czasu zostaje do końca meczu. Tylko że nie dość że Argentyna posiadała takie indywidualności, które niekiedy w pojedynki mecze wygrywały, a tu nic... oni sami się poddali. Do tego spodziewałem się, że może i Maradona samym fachu trenerskim się zna średnio, ale myślałem (po jego zachowaniu można było to stwierdzić) że przynajmniej w ta drużyna ma charakter, takiego "ducha" w sobie i będzie walczyć zawsze do samego końca na 100% możliwości, że nigdy się nie poddadzą nawet gdy wynik będzie zły... a tu: druga bramka i właściwie po meczu.

Teraz Niemcy są wielkimi faworytami tego mundialu, w sumie byli już w to wliczani po meczu z Anglią, ale oprócz nich była Argentyna i Brazylia, drużyny które były ubóstwiane (Brazylia według mnie trochę przesadnie) i typowano ich na murowanych zwycięzców. Pewnie teraz będzie się tak mówić o Szwabach, chyba że Hiszpania dzisiaj pokaże kosmiczny futbol. Ja bym się jednak nie zdziwił gdyby to Niemcy nie byli mistrzami, nie takie drużyny nie wygrywały mistrzostw.
ABG ABG ABG
Odpowiedz cytując