Lukininho napisał(a):

Teraz postaram się dać pewne porównanie. To, że ktoś gra w reprezentacji U-21 to nie znaczy, że ma zaraz umiejętności na miarę Wisły. Przypomnę tylko, że u nas na prawej obronie gra niejaki Basta. Gdyby przyszedł też byłaby taka euforia? Oczywiście zaraz znajdzie się masa dzieciaków, którzy żeby obronić swoich racji będą pluć na swój kraj i napiszą, że nasza U-21 może buty czyścić Słowakom. To w końcu takie "polskie" sranie do swojego gniazda.
|
Racz jednak zauważyć, że zarówno Cikos jak i Bunoza oprócz tego, że grają w młodzieżówkach byli podstawowymi piłkarzami najwyższych lig swoich krajów w zeszłym sezonie. Prędzej więc można ich porównać do takiego Glika czy Sadloka, z tym wyjątkiem, że kosztowali 2 lub 3 razy mniej.
Dzieciaków to sobie daruj, bo to raczej płaczki forumowe wyglądają mi na tych "młodszych" co widać po błędach ortograficznych, stylu wypowiedzi i skrajnym dramatyzowaniu.
Cytat:
|
Tym bardziej jak jego CV to nadaje się bardziej do jakiegoś przeciętniaka polskiej ligi. No, ale zawsze będzie pełno tekstów opluwających naszych polskich piłkarzy, że to beztalencia, nieroby, lenie i tylko laski im w głowach. Tak jak pisałem wyżej to takie polskie.
|
Zapomniałeś o tym, że nie mają ambicji i są zakompleksieni.
Cytat:
|
No i tutaj macie kolejny przykład z tym Brazylijczykiem i przeczytajcie sobie wpis K4milo czy on wygląda lepiej od naszych chłopaków? 25 lat, a nigdy nie grał na poważnym poziomie w piłkę. Wyżej jednak już euforia jakby super grać przyjechał. Ja rozumiem, że w Wiśle w ostatnich latach było mało piłkarzy i była obawa, że będziemy mieli w tym sezonie bardzo krótką ławkę. No, ale ludzie SZANUJMY się i nie cieszmy z każdego zawodnika byleby był jakiś transfer!
|
Jaka euforia człowieku. Przyjechał jakiś koleś prawdopodobnie za słaby na Wisłę, ale nie mam zamiaru z tego powodu płakać jak jakiś rozwydrzony bachor. Najwyżej pogra 2 dni i go odeślą z kwitkiem.
Wybacz mi ale pachniesz mi jakimś młodym niespełnionym talentem piłkarskim, któremu to źli trenerzy zablokowali piękną karierę
PS: Uważam, że Brazylijczycy testowani w tym okienku są podsyłani przez naszego "starego dobrego znajomego menadżera", dzięki któremu mamy np. Marcelo. Dlatego też nasi włodarze nie są w tej kwestii zbyt wybredni gdyż łączą ich z nim dobre kontakty i chcą by tak zostało.
Zrozumcie także wreszcie, że te testy nie mają żadnego wpływu na nasze poważniejsze działania transferowe co zresztą dobitnie już pokazało to okienko. Mimo to nadal nie brakuje stwierdzeń typu "to ma być zawodnik za Milinkovica? Idę sobie strzelić w łeb".
