|
Czyli Oranje graja dalej co jest dla mnie zaskoczeniem - nie dawalem im wielkich szans.
Wydawalo mi sie, ze zeby wyeliminowac Brazylie to beda musieli wzniesc sie na maksimum, zagrac jakis genialny mecz, a tak nie bylo. To chyba Brazylia bardziej przegrala niz Holendrzy wygrali. Po pierwszej polowie mieli mecz absolutnie pod kontrola i tak przypadkowa bramka wszystko zmienila.
Ta sytuacja dala mi tez do myslenia jak mogl sie zmienic mecz Niemcy-Anglia gdyby jednak bramka na 2:2
zostala uznana ale niewazne.
Holendrzy to byla jedna z moich druzyna na ten turniej ale jakos nie potrafie przekonac sie do ich gry.
Kolejne wymeczone i brzydkie zwyciestwo choc wiadomo rywal nie ta klasa co wczesniejsi.
|