A może polskiej bardziej ?
Wziąwszy pod uwagę aferę Fryzjera, która ciągnie się już dość długo i jakoś nie może zakończyć ?
We Włoszech szybko zrobiono porządek ze swoimi przekrętami i nadal gdy coś "specyficznego" się dzieje odpowiednio się interweniuje.
Co do wprowadzenia zaś monitoringu, to Tiramisu dobrze pisze, że chodzi o elementarną sprawiedliwosć.
I wykluczenie lub przynajmniej zminimalizowanie celowych działań sędziów a nie tylko ich niezamierzonych pomyłek.
Podam tu przykłady najbardziej spektakularne - ewidentne, zamierzone przekręcenie meczów Włochów wlaśnie i Hiszpanów z Koreą na MŚ w 2002 roku.
Jak dla mnie tego typu działania nie mają żadnego "uroku ". Pozostawiają zaś tylko niesmak.