Wyświetl pojedynczy post
tormenthor
Senior Member
 
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27201
Stary 02.07.2010, 12:53
Żaden piłkarz będący w granicach możliwości transferowych polskich klubów nie daje gwarancji, że będzie wzmocnieniem. Sprowadziliśmy za sporą kasę Łobo i Gargułę dając im ogromne kontrakty, a do chwili obecnej nie było z nich pożytku. Jeśli wypełnią swoje kontrakty do końca i odejdą za darmo, to każdy z nich będzie kosztował Wisłę prawie 2 mln E. Są to ogromne pieniądze. Nie dziwię się, że transfer Milinkovicia to delikatna sprawa, gdyż jeśli będzie to niewypał w stylu Jirsaka, to 0,5 mln E + 4x350 tys daje również prawie 2 mln E. Przypomnę, że za 2,5 mln E Legia przeprowdziłą tę swoją ,,ofensywę", której tak zazdrościcie. Każdy transfer to ogromne ryzyko, choć wiadomo, że im większe pieniądze ktoś kosztuje, tym mniejsze ryzyko, że okaże się niewypałem.

Jeśli chodzi i Czikosza to uważam, że to właściwy ruch. Za obrońców nie ma co przepłacać, a do tego najłatwiej jest wyszkolić zawodników, którzy grają w defensywie. Na chwilę obecną uważam, że przydałby się jeszcze jeden napastnik i to nie nr 4, ale klasowy egzekutor. na pozycji stopera i prawego obrońcy wariant oszczędnościowy jest słuszny, ale jeśli chodzi o napastnika i skrzydłowego nie można oszczędzać.
Ostatnio edytowane przez tormenthor : 02.07.2010 o godz. 12:55.
Odpowiedz cytując