marcinb88 napisał(a):

Ktoś wczoraj napisał, że ten słowacki obrońca nie jest z łapanki i był obserwowany przez dłuższy czas....Bzdura...
Skoro tak, to w jakim celu zapraszano na testy Alemao? żeby sprawdzic czy przypadkiem nie jest lepszy od tego słowaka...?.
|
Jesteś kolego mało domyślny. Możliwe, że przez te dni trwały po prostu negocjacje i klub chciał sprawdzić czy za darmo nie będzie mógł pozyskać piłkarza na podobnym poziomie. Ostatecznie jak wiemy Alemao został odesłany i wybrano wariant nieoszczędnościowy. Na Słowację jest rzut beretem, zresztą wypatrzono tam również Milinkovicia, więc jakieś obserwacje musiały być czynione.
AS82 napisał(a):

|
Wszystkie ochy i achy nad nowym obrońcą ze Słowacji ,troche traca na sile ,bo skoro byłby taki swietny to od razu by go kupili ,a nie wypozyczali ,wiec albo go nie zbyt intensywnie obserwowali albo nei sa pewni co do jego umiejetnosci
|
Na razie nie było jeszcze żadnego komunikatu klubu w tej sprawie, a jedynie informacja, że piłkarz przechodzi testy medyczne, więc proponuję się wstrzymać z tego typu komentarzami. Wypożyczenie roczne z opcją pierwokupu jest teraz bardzo modną opcją, bo nigdy nie ma pewności, że zagraniczny piłkarz się u nas sprawdzi nawet w przypadku tak małej różnicy kulturowej jak w przypadku Vidliczki.