|
Gierek a Jaruzel to troszke inna para kaloszy. Owszem, ten sam system ale...bez przesady.
Z tym demonizowaniem dlugow tez bym nie przesadzal...chyba ze nie znam sie na liczbach i g*** wiem o tym jak dlugi sie rozchodzily i kiedy byly splacane.
Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie
|