skeba napisał(a):

Musimy sobie jasno powiedzieć chłopaki.
Transferów gotówkowych nie będzie i to przez długie lata. Gdyby Wisle zalezlo na Makinwie to by go kupili, a tak to zapewne był ruch w celu pokazania kibicom, ze niby zalezy klubowi.
Przyszedł do nas za darmo Zurawski, przyjdzie za darmo Cesik jakis i tyle.
Gdyby to nie był koleś z łapanki to by go kupili miesiac temu, a tak pewnie ktos im go szybko podsunal i go chca pozyskac. Przeciez gdyby go obserwowali to juz dawno byłby z nami. Proste i logiczne.
Efekt pracy naszych pozal sie boze - scoutów.
|
A Jovanić to przyszedł za 20 piłek, tak?
Wiśle zależało na Makinwie, ale ten wybrał Larissę. Proste.
Jak kogoś ktoś podsuwa, to się go testuje. W tym przypadku, Czikosz musiał być obserwowany, nie ma bata. To nie są czasy Mandziary.