Tak jak napisał Witoldon - ktoś kto nie widział meczu z jego udziałem nie powinien oceniać Erika Czikosa (ja nigdy o nim nie słyszałem). Ale mimo to mam kilka uwag.
Wg mnie dobrze że chociaż młody i gra w tych młodzieżówkach słowackich. (Rówieśnik Małeckiego), tacy piłkarze mają chociaż szansę rozwoju. Natomiast po tym sezonie będzie można ocenić czy lepiej było brać Czikosa ze Słowacji czy za darmo Tosika. Obaj młodzi i obaj grają na prawej obronie. Sam jestem ciekaw kto bardziej błyśnie. Oczywiście liczę że nasz kopacz bardziej
PS
Mam pytanie, ten Słowak to za darmo czy za jakąś kasę

(trochę by to wyjaśniało)