|
A ty uwazasz ze ja nie ogladalem ligi slowackiej? To juz ci mowie. Bylem kilka razy w interesach na Slowacji w Koszycach. Moj partner biznesowy jest akurat zagorzalym kibicem MFK Koszyce, wiec sila rzeczy musialem kilka razy byc na meczach tego klubu(stad wiem tez jakim pilkarzem jest Milinkovic). Wiec wybacz ale nie przekonasz mnie ze ich liga jest slabsza od polskiej, tym bardziej ze mecze reprezentacji, mecze w europejskich pucharach, a nawet taka pie***la jak pilkarze ktorzy graja w podstawowych klubach o jakich polacy moga co najwyzej pomarzyc udowadniaja dobitnie gdzie my jestesmy a gdzie sa Slowacy pilkarsko. Poza bramkarzami, oczywiscie. Najwiekszym jednak paradoksem jest to ze polska liga moze na ichniejszej bardzo skorzystac.
|