Wyświetl pojedynczy post
maci0s
Banita
 
Od: 12.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26991
Stary 01.07.2010, 18:17
Dobra bo widzę, ze sie robi mała wojenka...

Co wiemy o młodym Słowaku?

Po pierwsze nie taki z niego młokos bo 22 lata to już normalny piłkarz, tylko my w Polsce o 26 latku mówimy jeszcze, że talent...
Gość rozegrał w zeszłym sezonie 33 mecze w pierwszej drużynie swojego zespołu!! Najwięcej ze wszystkich zawodników tam!!
Do tego strzelił 3 bramki co naszemu eks prawemu się nie udało..
W młodzieżowej reprezentacji rozegrał 6 meczów i nie grywa tam ogonów tylko całe mecze...
Podsumowując podpisujemy umowę z już doświadczonym na najwyższym szczeblu rozgrywek obrońcą, rozwiązujemy sobie sprawę prawej obrony na kilka dobrych lat, a przecież on będzie coraz lepszy... ( i droższy).
Za małą kasę udało nam się wyciągnąć gościa z niezłym CV, powiem więcej ten Słowak był jednym z wyżej umieszczonych na liscie kandydatów na tą stronę... Jeszcze coś, stoper też pewnie będzie w "dobrym" wieku...
Nie rozumiem co Wam nie pasuje w nim... Poczekajcie, aż zobaczycie jak gra z ocenami...

Na koniec dodam moje zdanie , które ostatnio tu ciągle powtarzam - Bądźcie spokojni i cierpliwy!
W klubie nikt nie leży, nie pije, nie opala się... Wszyscy ostro zapier.... żeby wykonać swoją robotę jak najlepiej i wzmocnić klub.
Nie tylko piłkarsko, ale przede wszystkim organizacyjnie!

Wreszcie mamy środek (stadion) do tego by zrobić z Wisły europejskiego, mocnego średniaka z w miarę dobrą kondycją finansową!

Naprawde nie widzicie, ze nie wszystko teraz jest robionę w trybie oszczędnościowym
Makinwa dostał propozycje kontraktu na ponad 350 tys Euro, Milinkovic ma zarabiać więcej niż Garguła i Łobodziński...
Ja nie będę teraz oceniał czy im sie to należy czy nie...! Chodzi o to, że Wisła wreszcie może sobie pozwolić na taki wydatek!!
Mając stadion nie będziemy całkowicie skazani na dobry czy zły humor właściciela czy to będzie Bogusław Cupiał czy jakiś producent kuchenek lub X.Y Construction....

Co do nazywania mnie osobnikiem, pokemonem itd...
Nie będę wspominał o tym co sie sprawdziło... Przypomnę tylko, ze przy transferze są 3 strony
klub A
klub B
Zawodnik + manager

To że klub A złoży propozycje klubowi B i zacznie rozmawiać z zawodnikiem, a po miesiącu rozmów coś się rypnie bo zawodnik na tydzień przed finalizacją podniesie swoje rządania o 25% i w efekcie do transferu nie dojdzie; oznacza to, że ktoś taki transfer sobie w zaciszu domowym lub przy piwie wymyślił i podał go tylko dla zrobienia z innych forumowiczów głupków?

Nie sądzę...
Ostatnio edytowane przez maci0s : 01.07.2010 o godz. 18:23.
Odpowiedz cytując