|
A czego się spodziewaliście? Nawet Werder czy Galatasaray męczyły się w Kazachstanie w tamtym sezonie niemiłosiernie...A drużyny trochę lepsze od Kazachów tam nie wygrywały. Wiadomo było, że będzie ciężko zagrać z drużyną wybieganą, będącą w środku sezonu, na ciężkim boisku przypominającym trawiastą plażę, kiedy Ruch gra bez przygotowania fizycznego, po długiej, męczącej podróży, bez doświadczenia w meczach pucharowych. Ktoś powie - tanie wymówki, ale takie są fakty, a przygotowanie fizyczne jest szalenie istotnym i niedocenianym czynnikiem wpływającym na poziom gry drużyny. Dobrym przykładem jest Rosja, która na ostatnim Euro właśnie dzięki świetnemu przygotowaniu fizycznemu zrobiła na tym turnieju furorę, a bez takowego potem już nie błyszczała.
|