kacpergawlo napisał(a):

|
Widać, że obecnie nasi działacze działają rozsądnie. Naszej kadrze nie jest już wiele potrzebne do bycia wystarczającą. W końcu mamy bramkarza, Mario na rezerwe się nada. W obronie brakuje tylko jednego stopera. Spójdzmy logicznie: na lewej jest Piorek Brożek, za którego może zagrać solidny Diaz, na prawej jest Singlar i ten Cikos, który z suchych statystyk wygląda co najmniej dobrze, na środku jest bardzo dobry Marcelo i tu potrzeba solidnego partnera dla niego, na ławce Cleber, pomijam średniaka Kowalskiego. W środku pomocy jest Sobol, Jirsak i miejmy nadzieje Garguła, starczy. Skrzydłowy oczywiście by się przydał, ale nie jest tak tragicznie. Kirm umiejętności napewno ma, Małecki i Boguski nie są źli, a Łobo to Łobo. W ataku również nie jest najgorzej, jest Brożek, Żuraw też coś wniesie, ewentualnie może zagrać Małecki. Nie dramatyzujmy więc.
|
Tylko trzeba pamiętać o kontuzjach które w poprzednim sezonie prześladowały nas strasznie a kartki wykluczenia

potrzeba nam skrzydłowego z prawdziwego zdarzenia środkowego obrońcy i napastnika to mają być osoby które wzmocnią zespół a nie tylko przyjdą tak o jak to bywało już nie raz ( Beto, Hristov)
Jovanović/ Pawełek - Singlar/ Cikos/ Burliga , Cleber/ Kowalski, Marcelo
/
, Piotr Brożek/ Diaz - Łobodziński/ Małecki , Sobolewski/ Jirsak/ Garguła - Kirm/

- Boguski/ Paweł Brożek'/ Żurawski
/
Nie daj boże kontuzja lub kartki Clebera i Marcelo i co znowu powtórka z rozrywki i meczu w PP z Lechią, lepiej nie eksperymentować.
Moim zdaniem kadra zespołu, który zamierza w tym sezonie
walczyć na 3 frontach powinna wynosić
22-23 piłkarzy to przynajmniej gwarantuje nam walkę o miejsce w składzie i wzmocnienie konkurencji co tylko lepiej może wpłynąć na formę zawodników.
Mam nadzieję że powrót do pełnej sprawności Garguły, doświadczenie Żurawskiego w jakimś stopniu podziałają pozytywnie na drużynę, tylko czy to wystarczy. Moim zdaniem nie do końca dlatego jest konieczność dokupienia piłkarzy na wyżej wymienione pozycję.
Zobaczymy co z tego wszystkiego wyjdzie, póki co tragicznie nie jest ale bardzo dobrze też nie
