Charlie napisał(a):

|
Tyle, że Mięciel za czasów swojej najwyższej formy nie dorastał Żurawskiemu do pięt. Lepszy jest przykład Franka, któremu za granicą nie wyszło, a jednak w lidze wciąż błyszczy. Jak dla mnie Żuraw przynajmniej przez ten jeden sezon będzie przydatny, wydaje mi się, ze jest on w stanie strzelić 8-10 goli i zanotować drugie tyle asyst. A przy okazji być liderem zarówno na boisku, jak i w szatni.
|
Takie powroty graczy w tym wieku sprawdzaja sie zazwyczaj na pozycji bramkarza czy srodkowego obronyc gdzie nie szybkosc czy dynamika sa kluczowe ale raczej doswiadczenie.
Frankowski to przyklad specyficzny bo jego sposob gry jest raczej statyczny wiec nie widac po nim, ze cechy motoryczne juz nie te co kiedys.
Dlatego porownalem Zurawskiego do Mieciela bo uwazam, ze ich styl gry jest oparty w duzej mierze na dynamice i tak jak napisalem czasu nie da sie oszukac.
8 bramek (polowa z karnych) i nieprzedluzenie z nim kontraktu przez mistrza Cypru to nie jest najlepsza rekomendacja
Zuraw jest w pewnym sensie legenda Wisly, a ja jego duzym fanem ale nie licze na wiele z jego strony, a ktos tu pisal, ze
po co nam Makinwa jak mamy Zurawskiego.