|
Moim zdaniem wygrał Komorowski bez dwóch zdań .Zresztą nie mogło być inaczej , bo Kaczyńsi nie jest dla mnie poważnym kandydatem.
To był stary Kaczyński można rzec w niezłej formie - czyli niezle kłamał, do tego skrajne poglądy które mogą się podobać mniejszości szczególnie że Kaczyński nie ma czystej karty , ludzie nie muszą polegać tylko na tym plebiscycie . Wiadomo jak on się objawia w polityce . co to znaczy, jaką to ma "skuteczność" i skutki ,jak to ogólnie wygląda w praktyce .
Konkrety u Kaczyńskiego ? Raczej wiele abstrakcji mało zrozumiałej dla statystystycznego widza .
Z drugiej strony ktoś mało zorientowany mógł kupić parę jego kłamst . Ale jest na tyle duża rożnica miedzy nim a Komorowskim(pozytywna) dla marszałka - oczywiscie patrząc umiarkowanie , całościowo , centralnie a nie skrajnie) i na tyle przekonująca że to nie będzie miało znaczenia .
Ta cała kampania Pis to jest jakieś nieporozumienie - "wszystkie ciosy dozwolone" chyba tylko z takim podejściem można na to patrzeć bez śmiechu bądz zazenowania . Pis się otacza czyms dla siebie obcym bądz w jej odczuciu "negatywnym" . Toz te piórka to nieporozumienie .
marian3a jedyne co kaczyński może zrobić to się skupić na destrukcji , budować swoje zaplecze i rywalizować z rządem . Jeśli to ci akurat odpowiada to w porządku.
Ostatnio edytowane przez jachting : 01.07.2010 o godz. 12:00.
"Wspaniałość przejawia się nie w tym, gdzie jesteśmy, ale w jakim kierunku się poruszamy. Musimy żeglować czasem z wiatrem, czasem pod wiatr, ale żeglować, nie dryfować ani stawać na kotwicy."
|