morgenes napisał(a):

Nie bardzo rozumiem

Nigdzie nie napisałem, że jestem jakimś megaoptymistą, ale po prostu uważam, że jeszcze za wcześnie by wieszczyć kolejną kompromitację Wisły. Bo kompromitacją będzie dopiero porażka z litwinami, a nie przegrana w jakimś nic nie znaczącym sparingiu.