Ci, co tak najbardziej płaczą - sami jesteście sobie winni.
Opieracie się na postach kilku forumowiczów, dziwnych listach, które jakoby wyciekły z klubu albo na niesprawdzonych kaczkach dziennikarskich szemranych portali a potem lamentujecie, że kogoś tam nie ściągnęli.
Ja rozumiem, że każdy by chciał transfery, sam częściej niż zwykle zaglądam na forum, ale mam swoje lata i wiem, że należy do transferów podchodzić spokojnie. Zresztą pisałem Wam, jaka jest sytuacja w klubie. Nie ma ciśnienia na transfery za wszelką cenę. Będą okazje, to się kupi, nie będzie, to się nie kupi.
Radzę sobie to wziąć do serca.
A teraz zimny prysznic, jak ktoś jeszcze w domu
