nie widziałem pierwszej debaty (mecz był), ta widziałem w większości
zdecydowane zwycięstwo Kaczyńskiego, wypunktował Komorowskiego w wielu kwestiach i co zaskakujące był drobiutkimi chwilami merytoryczny.
Czasami wręcz mówił za skomplikowanie, jak chociażby w sprawie zwiększenia kontyngentu w Afganistanie przez Komora.
Dobry Pomysł z Konstytucją, który trochę podratował Komorowskiego i mógł pokrzyżowac szyki Kaczorowi, jakby chciał cos na koniec pocisnąć
obydwoje ściemniali az miło, ale tylko Komorowski dał sie na tym skompromitowac jak w przypadku tych emerytur do wyboru
Kaczyński sie strasznie postarzał, do teog okulary i trupi makijaż, Komorowski dobry w słodkim pierdzeniu jednak ciagle miałem wrażenie, ze jego intonacja wypowiedzi mnie denerwuje i zauważyłem ze mówi podobnie do Leppera.
To mogł byc dobry ruch bo trafia tym do prostych ludzi
Oczywiście merytorycznie las, ale nie o to w debatach chodzi.
W****iajaca ta laska z TVP