|
Zabawne jest to, że Legia nie gra w europejskich pucharach, a najwcześniej z ligowej czołówki skompletowała skład. Widać jednak się przejęli poprzednim sezonem i zaczęli działać w sposób zdecydowany.
Naszą niemocą transferową się nie dziwię, wszystko jest po staremu. Tyle że kadrę mamy szczuplejszą niż przed rokiem.
Natomiast zadziwia mnie ślamazarność Amiki. Wronczanie stanęli przed życiową szansą awansu do LM. Mają wyjątkowo łatwą drogę. Tymczasem dalej nie mają - poza weteranem Wichniarkiem - żadnego napastnika. Niby ma być Łotysz, ale można było go testować i z 2 tygodnie temu. Zainteresowanie Brazylijczykiem Cleo - bardzo fajne. My się interesowaliśmy Neiem, miał przyjść za podobną kwotę.
Tymczasem Amika potrzebuje już dziś mieć skompletowany skład i ogrywać się przed decydującymi meczami. Oczywiście nie jest to mój problem, ale mówienie o nich "profesjonalny i świetnie zorganizowany klub" to gruba przesada.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|