Maciuś napisał(a):

|
Przestancie p****ć i wymyslac co raz to nowsze usprawiedliwienia. Co gorsza rok temu po porazce z Leviatanem tez bylo slychac glosy "nic sie nie stalo, zdobedziemy mistrza na oslode", "przynajmniej nie bedziemy sie meczyc w pucharach". Trzeba patrzec trzezwo na sytuacje a ta jest taka ze jestesmy w czarnej dupie.
|
Ale nie ma co porównywać sparingu z meczem pucharowym. Ja oczywiście porażką się martwię, ale z ocenianiem piłkarzy, trenera i okresu przygotowawczego wstrzymam się przynajmniej do 15 lipca.