Okiem Jana Kowalskiego - Polak lat 35 - mieszkaniec 50 tys miasta - poglądowy hehehe centrysta
1 część debaty(sprawy społeczne?) w pytaniach zwycięstwo Komorowskiego 2-1 , w podsumowaniu remis
2 część debaty(gospodarcza) w pytaniach zwycięstwo Kaczyńskiego 2-1 , w podsumowaniu zwycięstwo Kaczyńskiego
3 część debaty(polityka zagraniczna i bezpieczeństwa) w pytaniach zwycięstwo Kaczyńskiego 2-0 (w pierwszym pytaniu remis) , w podsumowaniu zwycięstwo Komorowskiego
4.Podsumowanie: zwycięstwo Komorowskiego
Czyli ogólnie było 8 do 7 dla Kaczyńskiego i właśnie wydaje mi się , że to on był (nie jakimś oszałamiającym , ale jednak) zwycięzcą tej debaty.
Komorowski dobrze zaczął i w pierwszym dziale tematycznym nieźle sobie radził(nawet w podsumowaniu ten remis jest bardziej ze wskazaniem na niego) . Natomiast od drugiego pytania w sprawach gospodarczych , do mniej więcej końcówki działu dotyczącego spraw zagranicznych , pozycję atakującą przejął Jarosław Kaczyński i Komorowski wypadł wtedy blado.
Inne wnioski wyciągnięte z debaty
- Nie oszałamiająca i powalająca na kolana , ale chyba ciekawsza od tej poprzednie. Jednak może , to być tylko złudne odczucie bo tej starałem się bardziej słuchać ,żeby właśnie zrobić dokładne podsumowanie
- denerwująca p.Kolenda wcinająca się w słowo dyskutantów , to przecież nie był wywiad w tvn24
- Jarosław Gugała na prezydenta
Zostawiając już kwestie estetyczno-wizualno-banalne , to Jarosław Kaczyński minął się z prawdą twierdząc iż skandalicznym jest , że tereny byłego NRD są wyłączone z przepisów ograniczających przyznawanie pomocy państwowej. To znaczy może i było by to skandaliczne gdyby to była prawda , a tak nie jest
