element napisał(a):

Mnie doszczętnie rozjebała odległość jaką mieli do przejechania na sparing.
Jeszcze w takim skwarze. Następny sparing też będą śmigać 150 km? Niech od razu wrzucą wyższy bieg i podskoczą gdzieś do Rosji.
|
Bardzo Cię proszę element, nie przesadzaj.
150 km w Niemczech po autostradach to jest niecałe 2 godziny.
Czyli mniej więcej tyle, ile by jechali na mecz ligowy z Krakowa np. do Kielc.
Żadne wytłumaczenie, tym bardziej, że autokar pewnie klimatyzowany.
Pamiętasz, ile jechała Levadia?
No chyba, że to była ironia, to sorry...