Wyświetl pojedynczy post
MCDave
Звезда изнад свега
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Z baru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1686
Stary 30.06.2010, 17:36
murray napisał(a):Wyświetl post
Tak, tylko że piłka nie jest taka sama. Czy wpływy z transmisji są takie same w LM, jak w I. lidze? Czy poziom jest taki sam? Też nie, więc ci w LM czy MŚ mają prawo być sędziowani sprawiedliwie i bezbłędnie.
A dzieciaki w rozgrywkach juniorów to już nie mają prawa?

Cytat:
Tutaj gra toczy się o wielkie pieniądze, a błąd sędziego wypacza całe spotkanie, a czasem całe życie wyrzeczeń i treningów. Przez paskudny błąd arbitra Irlandia straciła szanse na Mistrzostwa, a jej piłkarze na promocję.
Wypacza, nie wypacza. Ok, żal mi było Meksyku bo trochę im się posypała taktyka po bramce dla Argentyny. Z drugiej strony - mogli udowodnić że zasługują na zwycięstwo i awans na boisku strzelając bramki. Przykład Irlandii zawsze mnie drażni. Oni nie zostali pozbawieni awansu ale szansy awansu. Żeby awansować musieli strzelić gola, a na to się nie zanosiło.

Cytat:
Edit: Jakoś w tenisie nie mieli z tym problemów, Futuresy czy Challengery to nie jest poziom Masters czy Wielkich Szlemów, a wprowadzono Hawk Eye i sprawdza się bardzo dobrze.
Owszem. Różnica polega na tym że do oka wystarczy jedna kamerka ustawiona nad kortem (bo kort jest mniejszy od głupiego pola karnego). Druga sprawa - w turniejach na kortach ziemnych wolą dalej sprawdzać ślady na cegle. Tak jest na French Open przecież.

Tiramisu napisał(a):Wyświetl post
A co ma być? Na międzyszkolnych zawodach lekkoatletycznych też nie ma stop klatek. Nie sprowadzajmy wszystkiego do absurdu.
Tylko że na zawodach lekkoatletycznych wystarczy Ci cieć ze stoperem. Żadnych większych umiejętności mieć nie powinien. W piłce sędziowie mają znacznie trudniejsze zadanie. Jeśli im to ułatwisz wprowadzaniem powtórek to - de facto - nic już nie będą mieli do roboty. Co się więc stanie jeśli przyjdzie im sędziować bez kamer? To trochę jak z komputerem - rozprzestrzenił się i dzieci nie potrafią pisać długopisem.

I jeszcze jedno. Argument o spowalnianiu nie jest tak głupi jakby się wam wydawało. Jeśli wprowadzimy zasadę tenisową (która akurat w tej dyscyplinie dotyczy tylko i wyłącznie banalnych autów) to może się okazać, że piłkarze po każdym starciu będą żądali challenga. Przy faulach może być zresztą tak, że trudno będzie zinterpretować kto ma racje. W tenisie jest prosty system 0-1, aut albo pole. Jak chcecie ustalić kiedy można prosić o sprawdzenie, a kiedy nie? 2 razy na połowę? Ok. No to hipotetycznie, Irlandia dwukrotnie pomyliłaby się w meczu z Francją i do challenga po ręce Henry'ego już nie miałaby prawa. Wrócilibyśmy więc do punktu wyjścia.
Ostatnio edytowane przez MCDave : 30.06.2010 o godz. 17:38.
После пада устајем. Никад не одустајем. Јачи постајем. До краја остајем.
Odpowiedz cytując