Nieścisłości? Przecież nigdzie nie napisałem, że Jarek czy Donek byli bezpośrednimi zwierchnikami tych funkcjonariuszy, a przyznasz mi rację że odpowiedzialność polityczna idzie w całości na ich konto. Funkcjonariusz ABW oraz strażnicy ponoszą odpowiedzialność dyscyplinarną, a szef ABW, czy dyrektor ZK ponoszą w całości odpowiedzialność pracowniczą za co stało się czy to w miejscu wykonywania działalności operacyjnych (mieszkanie pani Blidy), czy w miejscu pracy (zakład karny). Gdyby chodziło tylko o pojedyncze błędy ludzkie to byłoby w porządku, ale są to błędy systemowe, które świadczą tylko o tym na jaką funkcjonalną chorobę cierpi nasze państwo.
Mieszkam od urodzenia w Wołominie, więc wiem jak się załatwia takie sprawy jak z "Dziadem" i pisanie tu niedopilnowaniu przez strażnika mnie śmieszy

Poza tym Niewiadomskiego znałem osobiście przez ojca (żeby nie było pytań chodzi o zamiłowanie do gołębi) i nasłuchałem się różnych historyjek od niby największego polskiego ganstera.
Tak jak już wspomniałem Donek ani Jarek ponoszą jedynie odpowiedzialność polityczną w czasie kolejnych wyborów, a nie mogą praktycznie w żaden sposób poniesć odpowiedzialności za swoje czyny, bo tak naprawdę instytucja Trybunału Stanu jest ułomna.