JarTSW napisał(a):

Co to różnica z kim...
ludzie
|
Na tym etapie przygotowań rzeczywiście żadna różnica, rywal powiedziałbym nawet bardzo dobry na ten moment. Z silnymi drużynami powinno się mierzyć dopiero po przygotowaniu fizycznym drużyny, jak się zaczyna szlifować zgranie i taktykę.
Dobrym przykładem idealnie potwierdzającym tezę, że słabsza drużyna nie powinna bez dobrego przygotowania fizycznego brać sobie za rywala mocnej ekipy był ostatni występ naszych orłów przeciwko Hiszpanii, tyle że tu jeszcze doszła mądrość Smudy i te misterne 4-3-3, taktyka w której gra bez piłki i wybieganie to podstawa, no ale to już inny temat...I obawiam się, że jutro Ruch też może niechlubnie potwierdzić ten przykład, grając z aktualnie 3 x bardziej wybieganą drużyną od nich, ale to się okaże jutro, sam jestem ciekaw co tam z zakaukazia wywiozą...