ToTylkoJa napisał(a):

Krissu w turnieju finałowym Pucharu Polski w siatkówce wprowadzili powtórki wideo (chodziło o auty, bloki i dotknięcia przez siatkarza siatki). Każdy zespoł miał po 1 challangu (jesli się nie mylił, to mogli sprawdzać, ile chcieli). Wiesz, że np gdy zawodnik dotkną palcem piłkę w bloku, to zaraz się do tego przyznawał, aby trener który miał wątpliwości nie tracił powtórki na darmo.
Poza tym przyjeła się taka zasada, że jesli nawet powtórka niczego nie wyjaśnia, to liczy się pierwsza decyzja sędziego (bo jak kamery nie wychwycają błędu, tzn że sędzia miał rację)
|
Myślisz, że Villa był świadomy spalonego?