ale przeciez nikt z Wisly nie powiedzialal nawet slowa o Milinkoviciu. Wszystko rozdmuchaly te lichsze portale wislackie. Oficjalnego statement nie bylo, wiec albo rzeczywiscie po prostu tematu nie bylo i to tylko ma odwrocic uwage ( a ma przyjsc jednak Malouda

), albo pasuje ten przyklad nawet do kazusow Kirma i Zurawskiego i zaraz go zobaczymy
