Temat
:
Mundial 2010 w RPA
Wyświetl pojedynczy post
Awe
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline
#
1654
30.06.2010, 09:44
Skoro nawet po powtórkach ludzie nie są zgodni to spalonego nie było, dobra decyzja sędziego i tyle. Teraz wszyscy są wyczuleni na błędy arbitrów ale już nie przesadzajmy. To było podanie na minimalną odległość na maksymalnej szybkości i w dużym zagęszczeniu. Sędzia miał prawo nie gwizdać przy tak stykowej sytuacji.
To rysowanie kresek przy takich sytuacjach też jest bez sensu. Zobaczcie jak ona jest narysowana na tym zdjęciu z tego tematu. Spokojnie by można ją było przesunąć odrobinę w lewo i już zupełnie inaczej to wygląda. Moment kopnięcia też wiele zmienia.
Ostatnio edytowane przez Awe : 30.06.2010 o godz. 09:48.
Po burzy słońce wychodzi zza chmur,
i nad Krakowem zaświeci znów.
O jednym marzę, o jednym wciąż śnię,
Mistrzem będzie Wisełka, na pewno to wiem.
Życie bym dał, za krakowską Wisłę
O jakże bym chciał, by znów była mistrzem
O jakże bym chciał
Awe
Zobacz publiczny profil
Wyślij prywatną wiadomość do Awe
Znajdź inne posty napisane przez Awe