Markus napisał(a):

Gdyby Makinwa nie był wartościowym zawodnikiem, Wisła nie miałaby konkurencji w postaci Larisy. Grekom i innym klubom Serie A opłaca/opłacało się go sprowadzić, a Wiśle nie? Oni widzą tu okazje i szansę na świetny ruch, a Wisła ma nie widzieć i inwestować w kolejnych Ćwielongów, Łobodzińskich, Kirmów etc.? Zastanówcie się odrobinę, o czym piszecie. Szczególnie, że nie wiecie, na ile nasz klub może sobie obecnie pozwolić finansowo.
Jest też rzeczą oczywistą, że pensje muszą w naszym klubie iść w górę, jeśli chcemy mieć w klubie dużo lepszych zawodników, których w Europie będzie stać na coś więcej niż regularne kompromitacje z zespołami pokroju Lewadi, Victori G., Valerengi, czy Dinama Tbilisi.
Legii opłaca się wydawać bardzo duże jak na naszą ligę pieniądze, nam też. Dla nas to również jest konieczność.
|
Widzę, że przynajmniej jedna osoba się ze mną zgadza

Respekt
