|
Ogarnijcie się z tym licytowaniem.
Fakty są takie:
1. Żurawski podpisał kontrakt z Wisłą.
2. Milinković nie pojechał z Koszycami na obóz do Austrii, ponieważ ma ofertę z zagranicznego klubu, do którego chce odejść i jest nim Wisła. Nie srajcie co godzinę pod siebie, czy już złożył podpis, czy jest na Ruczaju, czy na Reymonta, czy będzie pokazywał "W" jak strzeli gola.
3. Makinwa wraca, według jego menedżera, jutro do Rzymu z urlopu. Powiedział włoskim mediom, że będą gadali z Larissą, o Wiśle nic nie mówił, choć Włosi piszą, że Wisła i Larissa walczą dalej o Makinwę. Nie wiadomo, czy robi podpuchę z tymi Grekami, czy przebili Wisłę i jest Makinwa chętny iść do nich (90 procent, że woli iść do nich, niż do Wisły, o ile się dogadają).
4. Obrońcy będą - "jacyś" - tyle jest wiadome.
Nic się więcej nie dowiecie do ewentualnych konferencji, oficjalnych komunikatów prasowych, więc wyjdźcie się przewietrzyć, róbcie sobie z kolegą dyżury w odświeżaniu strony oficjalnej, a przestańcie pier***ć.
|