Dobrze to moze postronna osoba wyjasni w czym rzecz. To bardzo proste: wystarczy podac ze negocjuje sie z tym i z tym klubem i zawodnikiem do publicznej informacji lub nie daj boze ze jest jakis wyciek z klubu informacji by negocjacje stanely w miejscu. A to bo ktos krzyknie sobie wtedy wiecej kasy za zawodnika, a to bo zaraz wlacza sie inni gracze do tej gry o pilkarza i znow cena leci w gore.
Druga sprawa to to ze nie mamy wplywu na to co ludzie beda myslec. Najprosciej by bylo by zbymak z maci0s`iem przestali WOGOLE cokolwiek pisac to uda sie upiec dwie pieczenie na jednym ogniu(nie bedzie pokemonow choc i tego chobysmy nie wiem jak chcieli ich uniknac i tak beda sie rodzic i nie bedzie problemow z transferami). tak byloby najprosciej ale wydaje mi sie ze nie do konca najlepiej. Wydaje mi sie ze rozwiazaniem byloby jedynie to by pisali tylko 100% pewne informacje. Choc wtedy nie unikamy wlasnie pokemonow ktore zaczna sie spuszczac na monitor z powodu tego kto to do Wisly ma nie przyjsc. Tak samo bedzie zreszta nawet po ujawnieniu przez klub oficjalnej informacji.
Jesli napisalem cos nie skladnie lub niezrozumiale to sorry ale jestem po dwudniowym przechlaniu

.