Bekas napisał(a):

|
Po przyjściu Żurawia, Makinwa nie powinien być priorytetem, jak przyjdzie to dobrze - będzie mocna ławka rezerwowych, jak nie przyjdzie to będzie więcej kasy na zawodników z obrony. Biorąc pod uwagę zawodników ofensywnych mogących grać w ataku (Brożek, Żuraw, Małecki, Boguski, a także pomocników ofensywnych - Garguła, Kirm, a może ktoś jeszcze - to i tak on się nie będzie łapał do 1 drużyny). Ja nie wiem, czy jest sens płacić duży kontrakt takiemu gościowi. Mało kto zwraca uwagę na świetną grę Jirsaka przeciw Tatranowi - może Henio dotrze do niego i będzie z niego pożytek. Uche też zaczął grać dobrze dopiero za Henka. Podsumowując poza Milinkoviciem, czas na szukanie 2-3 dobrych obrońców. A potem spokojnie czekać na sezon....
|
No tu się z kolegą nijak zgodzić nie mogę.
Patrząc na grę w ostatnich sparingach, wystarczy moim zdaniem jeden stoper, który mógłby też grać na prawej obronie. Reszta kasy powinna iść na skrzydłowego (jeszcze jednego, oprócz Milinkovica) i napastnika.
Jaką skuteczność w lidze mają Mały i Boguś, to wszyscy wiemy. Poza tym Boguś jest podatny na kontuzję. Mały jest młody i w jego wieku należy liczyć się z wahnięciami formy.
Nie patrzmy na krajowe podwórko, tylko na grę w europejskich pucharach. Bardzo dobry napastnik i ktoś za Łobo to w tej chwili priorytety.
Forma Żurawia to jedna wielka niewiadoma.