wooojo napisał(a):

|
Nie wiem czy zauważyliście różnicę w jakości skrótu z ostatniego sparingu, pomiędzy tym zamieszczonym na stronie oficjalnej a tym na TWSD, ten na oficjalnej to jakaś żenada bardzo słaba jakoś.I nawet patrząc po samym opracowaniu na TWSD podane składy, minuta i strzelec bramki, a na oficjalnej nic.
|
Ale czemu się dziwić - jeśli klub przez miesiące jak nie lata, miał delikatnie mówiąc - olewkę na stadion - W stylu robi się to niech się robi, olewkę na jakikolwiek marketing,mógł przez miesiące pracować bez dyrektora sportowego, bez prezesa.Reasumując był klubem widmo jeśli chodzi o pracowników - to tak samo była i jest traktowana oficjalna strona.
Ja tu się zgadzam ze Żmijką, choć mogę tylko przypuszczać że tak jest.
Nie da się bez ludzi i bez pieniędzy, zrobić czegoś konkretnego.
I nie zgadzam się ze Spoxsterem - który od niedawna zrobił się naczelnym obrońcą patologii w naszym klubie, że to iż na stronie nie ma praktycznie niczego o stadionie to wina burdelu i tego że nie wiadomo co , gdzie i kiedy.
Po części pewnie tak ale za to Wisła swoim totalnym olewactwem w tej sprawie, też odpowiada - Gdyby nie pewien 'szalony'(oczywiście w pozytywnym sensie) Radny to pewnie niczego byśmy nie wiedzieli.
Poza tym większość rzeczy jest stała i nie da się tego już zmienić, nie mówiąc już o marketingu , zachęcaniu do przyjścia na nowy stadion, nakręcaniu atmosfery że już niedługo Wisłę czeka wielka chwila.
U nas nie ma NICZEGO - wyjdzie jeden porobi fotki i walnie mini wykład na temat kładzenia murawy.Nie ma nawet jednej głupiej wizualizacji, jednego zdjęcia, jednej informacji
Taka amatorka to wstyd na całą Polskę.Można by odnieść wrażenie że na R22 budowany jest jakiś miejski stadion na którym może zagramy
Oczywiście nie mam powodów winić za to 'ludzi ze strony oficjalnej'.Domyślam się że jak położone są w Wiśle inne aspekty, tak i strona oficjalna jest traktowana jako zło konieczne i w skrócie - jaka płaca, taki efekt.