|
Największym wzmocnieniem i tak byłby Makinwa. Ten zawodnik gdy jest w formie to napastnik jeszcze lepszy niż Żurawski z meczów z Schalke czy Lazio. Pamiętam jak kapitalnie grał w Atalancie czy Palermo. Zresztą byle kogo za 7 mln. euro się nie kupuje. Chłopak musi się po prostu odblokować psychicznie i uwierzyć w siebie, bo szybkością i siłą i skocznością to bije naszą ekstraklasę na głowę. Oby w środę go kupili.
|