|
Jak tak już ktoś, gdzieś napisał transfer Makinwy to była przykrywka, po to aby w spokoju ugadac się z Żurawiem. Dopóki nie zobacze konferencji prasowej z Magicem to nie uwierze! Oby nie było jak z Onyszko... już był w drodze do Krakowa, a tu Wojciechowski z przed nosa nam gwizdnął charyzmatycznego goalkeepera.
WISŁY KIBICE PIERD*** POLSKI STOLICE
|