emj10 napisał(a):

|
No właśnie to mnie niepokoi. Zawłaszczanie sceny politycznej, autorytetów intelektualnych i normalnych obywateli przez obie partie postępuje. Pamiętam, że Tobie takie rozwiązanie byłoby na rękę, ale mnie człowieka który chciałby działać w polityce w najbliższym czasie (więcej niż lokalnej) zupełnie nie satysfakcjonuje. Nigdy w życiu nie chciałbym być związany ani z PO ani z PiS, a może dojść do takiej sytuacji że nie będzie alternatywy.
|
Nie, co do komentatorów, to uważam, że takie rozwiązanie nie jest dobre, wolałbym, żeby ludzi doceniano za dystans, a nie gnębiono.
Natomiast co do polityki, to wolałbym, żeby nie było alternatywy dla PO i PiSu, byłoby to korzystniejsze dla sprawności rządów.
St@chu napisał(a):

|
Szczególnie, że gospodarczo JK nie ma Polsce nic dobrego do zaoferowania. Jeśli jego głównym doradcom ma zostać wojująca w RPP Zyta Gilowska to daleko nie zajedziemy...
|
Ok, ale pamiętaj, że ta wojująca Gilowska była autorem programu gospodarczego Platformy Obywatelskiej, o to w czasie, gdy ta Platforma głosiła dużo bardziej liberalne hasła gospodarcze, niż obecnie.