Sędzia napisał(a):

Chyba nie rozróżniasz lapsusu językowego od niewiedzy.
Lapsusem było "wyjście z NATO", bo oczywiście chodziło Komorowskiemu o wyjście z Afganistanu. Wybaczalnym brakiem wiedzy była kwestia Norwegii w UE (bo to się i tak każdemu myli).
Ale nierozróżnianie deficytu budżetowego od długu publicznego i płatnika netto od beneficjenta netto nie jest lapsusem, jest brakiem kompetencji.
|
Być może nie odróżniam. W każdym razie pozostanę przy swoim poglądzie.
Szczególnie, że gospodarczo JK nie ma Polsce nic dobrego do zaoferowania. Jeśli jego głównym doradcom ma zostać wojująca w RPP Zyta Gilowska to daleko nie zajedziemy...